| Zapłacimy, kiedy będziecie lepiej uczyć. |
|
|
|
|
Jak NZS ocenia pomysł, by studenci płacili za studia z zaciąganych przez siebie kredytów? Jeżeli wprowadzono by to jakiś czas temu, mielibyśmy teraz ponad 2 miliony zadłużonych młodych ludzi. Niefajnie jest zaczynać dorosłe życie z takim obciążeniem. Młody człowiek chce kupić mieszkanie, założyć rodzinę, a tu jeszcze kolejny dług. Powinno się rozwiązać system stypendiów, ale w dokumencie nie widziałem nic na ten temat. A szczegóły? Nie podoba mi się różnicowanie dostępu do kredytów. Dlaczego ma się np. uwzględniać wyniki matury? Przecież może się komuś powinąć noga na maturze i co dalej z takim człowiekiem? Ma być skreślony? Zresztą, póki co, wprowadzenie odpłatności za studia jest sprzeczne z konstytucją. W przyszłości dopuszczacie odpłatność za studia? Na pewno nie w obecnym systemie. Jesteśmy w stanie rozmawiać o odpłatności za studia, jeżeli zostaną spełnione trzy warunki: dobre kredyy, dobre stypendia i wysoka jakość nauczania. Teraz zbieramy 100 tysięcy podpisów pod projektem nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, pod hasłem "Stop płatnym studiom". Niepokoi nas coraz częściej podnoszony argument o płatnych studiach i pomysł ministerstwa nauki, które chce odpłatności za drugi kierunek. Nie chcemy płacić za studia w chorym systemie kredytów i stypendiów. Jeżeli student ma się zadłużać na całe życie, to chce dostać produkt najlepszej jakości. Polskie uczelnie tego nie oferują. źródło: Metro, 19 stycznia 2009 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|